środa, 26 czerwca 2013

Podałam zabawę i prezenty dalej...

... Do Eweliny z Bluszczem oplątane 
oraz Mirki od Miroska
A wśród gadzetów było:
- klamerki deku :)
- bransoletka makramowa :)
- zawieszka vel breloczek
- sznureczek do makramy 
do samodzielnego wykonania bransoletki, 
lub czgoś innego :)
- serwetki do wykorzystania do dekupażu
- owocowe herbatki

Prezenty dotarły już w zeszłym tygodniu,
 ale czekałam 
aż dziewczyny pokażą u siebie na blogach 
i ogłoszą u siebie zabawy :)

A tak prezentowały się 
wysłane przeze mnie paczuszki:



Dla Miroska:
zestawienie czarny-czerwony




Dla Petry Bluszcz:
zestawienie zieleni :)


 A tu przygotowane już do wysyłki
paczuszki piękniuszki


 I dodatkowe do nich gadżety
w postaci chusteczek i serwetek,
a sznureczków już nie obfotografowałam
bo kupiłam je dopiero w dniu wysyłki
i poszły....
 A przy okazji
plecenia bransoletek dla dziewczyn
uplotłam też fioletową dla Mamy:
A już za parę chwil,
ogłoszę kolejną zabawę,
bo dostałam dziś paczuszkę od Dusi :)

A teraz przesyłam buziaki :*

poniedziałek, 10 czerwca 2013

W oczekiwaniu na ...

.... odpoczynek
Czas leci,
dzień za dniem ucieka,
wolnej chwili brakuje...
Ale nie narzekam,
bo jak tu narzekać na los...
gdy kwiatki kwitną...



ptaszki śpiewają...
a w piekarniku pięknie rosną babeczki :)))
Smacznego :)))

niedziela, 2 czerwca 2013

Papierowe serca i drugie urodziny Filipka :)

Witajcie
Miło mi powitać nowych obserwatorów,
przesyłam Wam buziaków moc,
dziekuję, że jesteście,
że zaglądacie 
i oczywiście że komentujecie.

W ostatnich dniach coś nie mam weny na deku
chociaż kilka prac jest rozpoczętych
ale jakoś tak brak im kropki nad "i"
Te wiklinowe serca 
tez pozostawiają wiele
do życzenia.
Ale są :)
i do tego w naszej małżeńskiej sypialni,
bo tak jakoś mi te kaloryferowe rury straszyły :)

O rany, ale te duże wyszło krzywulcowato,
ale nie zwracajcie na to uwagi
bo na ścianie
wcale się to tak nie rzuca w oczy :)) 

A teraz fotorelacja z majowego święta
mojego yyy
 nie naszego małżeńskiego chrześniaka.
Bi Bi na swoje 2 urodzinki
dostał od wujostwa huśtawkę z drabinką
i  mimo deszczu, dziadek z Tatą i Tatą Chrzestnym 
postanowili ją złożyć

A mieli do tego dwóch,
o przepraszam, trzech,
pomocników:
Filipka, jego starszego brata Franciszka
i wujcia Kacpra :))

Na koniec
radość dziecka - bezcenna
A u nas radość dwóch
kochanych brzdąców



Dotrwaliście do końca????

Dziękuję :)
Życzę miłego niedzielnego popołudnia
i wieczorku
A także udanego tygodnia pracy :)