czwartek, 24 stycznia 2013

Bliźniaczki :)))

Buziaki dla zaglądających :*
 
W niedalekiej przeszłości, przed samymi świętami, zostaliśmy zaproszeni do naszego przyjaciela kucharza na pizzę i oglądanie nowego mieszkanka.
Z dna na dzień, a raczej w kilka dni musiałam szybciutko wymyślić, co można podarować chłopu, który całe popołudnia spędza w kuchni na pichceniu.
I wpadłam na pomysł komódki na przyprawy.
Najpierw chciałam aby była skromniutka, delikatna :)


 A później za pomocą transferu naniosłam jeszcze napisy


 I tutaj samochwałą w kącie (nie)stała :)))
bo tak mi się spodobała, że żal było mi się z nią rozstać.....
więc dorobiłam sobie podobną - siostrę bliźniaczkę :)))






13 komentarzy:

  1. Przemiły prezent dla kolegi!
    Będzie zachwycony,że taki praktyczny,śliczny i przede wszystkim wykonany z sercem:)
    Buziaki, ucałuj równiż drogą mi Elę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję M.Arto, oczywiście też za pozdrowionka dla Mamy :))))

      Usuń
  2. Komódka bardzo ładna:))
    Pozdrawiam i życzę miłego i wesołego blogowania :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny efekt; komódka prezentuje się stylowo; te koronkowe serwetki nadały jej lekkości i rustykalnego uroku.
    Pozdrawiam,
    Magdalena

    p.s. Kaziunia niestety nigdzie już nie usiądzie, bo odszedł 5 stycznia... Dlatego tak boli mnie jego widok na zdjęciach. Tylko one mi teraz zostały, ech...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ mi przykro....
      Przytulam do serduszka :)

      Usuń
  4. Komódka wyszła szykowna...
    Ale ta wyhaftowana BOMBKA urzekła mnie najbardziej...
    Gratuluję...
    i ciepło pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. A...zaczęłaś prowadzić bloga w 2013...
    Wcale mnie to nie dziwi...;)
    Powodzenia...:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna szafeczka Ci wyszła! Dziękuję za udział w moim candy. Losowanie już jutro!
    Powodzenia i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudna uwielbiam takie delikatne, koronkowe motywy. Pięknie Ci wyszła szafeczka.

    OdpowiedzUsuń